`

Wola Matiaszowa 30

Polańczyk, gm. Solina

13 469 27 09 516 58 18 18

Register Form

A password will be e-mailed to you.

Legendy z zamku w Lesku

Atrakcje w Bieszczadach, Bieszczady, Wycieczki w Bieszczadach

Legendy z zamku w Lesku

W Lesku znajdziecie zamek wybudowany w XVI wieku. Tyle, że rezerwowanie domków na wynajem w Bieszczadach nic tu nie pomoże, ponieważ w obiekcie znajduje się hotel. Zamek został wybudowany przez marszałka wielkiego koronnego, Piotra Kmitę herbu Szreniawa, który w 1538 roku stał się właścicielem Leska. Niestety zmarł bezpotomnie w 1553 roku, a zamek trafił w ręce rodziny Stadnickich. W następnych latach zamek został przebudowany, potem złupiony przez Szwedów, odbudowany przez Józefa Ossolińskiego, zniszczony pożarem i znów odbudowany, tym razem przez Xawerego Krasickiego a następnie przebudowany przez jego potomków. Kolejne zniszczenia przyniosła już II wojna światowa, a po kolejnej odbudowie obiekt stał się ośrodkiem śląskiej kopalni Makoszowy, która miała tu noclegi na czas kolonii czy wczasów. Potem właścicielem zamku stała się Gliwicka Agencja Turystyczna, która prowadzi tu obecnie hotel, ale spory formalne nadal się toczą. W jakim stanie obecnie jest zamek można sprawdzić decydując się na noclegi właśnie tutaj.

 

Sławy zamkowi przysparzają dwie znane legendy na jego temat:

 

Skarb. Legenda głosi, że w zamku za czasów Ksawerego Krasickiego rezydował niejaki Łysakowski, ubogi szlachcic. Któregoś dnia odkrył wejście do lochu. Po odkopaniu gruzu odkryto drzwi, a za nimi cały arsenał broni i beczek Właściciel zamku sądził, że znajdzie tam jakiś skarb, ale okazało się, że beczki były pełne…skórzanych monet z herbem Kmitów. Świadkowie stwierdzili, że to jakieś szatańskie sztuczki, bowiem po co komu byłyby takie dukaty.

 

Czarna Dama. Legenda głosi, że przeprowadziła się do Leska z Sobienia wraz Janem Kmitą, a za życia była jego żoną. Zginęła w czasie pożaru wcześniejszej siedziby Kmitów, a przed śmiercią przywdziała czarne, żałobne szaty. Jan Kmita do końca życia był jej wierny i nie związał się z inną kobietą, może dlatego, że wciąż go pilnowała zza światów.

 

To kolejne wierzenia tworzące klimat tych stron i przekonujące do rezerwowania domków na wynajem w Bieszczadach.