`

Wola Matiaszowa 30

Polańczyk, gm. Solina

13 469 27 09

Register Form

A password will be e-mailed to you.

Czy Edward Stachura faktycznie był związany z Bieszczadami?

Atrakcje w Bieszczadach, Bieszczady, Wycieczki w Bieszczadach

Czy Edward Stachura faktycznie był związany z Bieszczadami?

 

Edward Stachura nierozłącznie kojarzy się nam z Bieszczadami. Nikt tak do końca nie wie dlaczego, ale w mentalności Polaków Stachura był bardzo „bieszczadzki”, podobnie jak jego twórczość. Wielu turystów z zacięciem do literatury, rezerwuje domki w Bieszczadach i szuka tutaj jego śladów. Do dziś zresztą urządzane są tu „stachuriady”, czyli warsztaty, spektakle muzyczne, festiwale i koncerty, na których prezentowana jest jego twórczość.

 

A jak wygląda prawda?

W rzeczywistości poeta był tu tylko raz, w 1973 roku. Przyjechał do Cisnej z bratankiem Jerzym. Chodzili po górach z psem leśniczego, czego dowodzą zdjęcia. Są to zresztą jedne z nielicznych dowodów jego wizyty. Po tej podróży zachowały się jakieś zapiski i zaledwie pół strony w książce „Wszystko jest poezją”. Nie rozwodzi się tam nadmiernie nad urodą połonin czy lasów, raczej opisuje trudy wędrówki. Istnieją teorie, że Stachura jeszcze dwa razy przyjechał w Bieszczady, ale nie są potwierdzone przez jego rodzinę i znajomych. Nie był z nimi związany w  żaden sposób, chociaż jego żona pochodziła właśnie stąd, z Zagórza.

 

Skąd wziął się ten mit?

Przyczyniła się do tego książka „Siekierezada”, a w zasadzie film nakręcony na jej podstawie. Co ciekawe, akcja książki wcale nie rozgrywała się w bieszczadzkich lasach, to jedynie interpretacja reżysera. Ale na tyle przekonująca, że na jej kanwie urósł mit, jakoby Stachura był człowiekiem z Bieszczadu. Potem powstała kultowa knajpa o tej samej nazwie i mit rozwijał się dalej. Być może przyczynił się do tego również styl bycia Stachury, luzacki, lekko nonszalancki, pod prąd do rzeczywistości. Idealnie pasujący do klimatu Bieszczad. Ale to wszystko, reszta jest mitem.

Niezależnie od tego, pewne jest, że będzie on żył własnym życiem i zachęcał turystów do rezerwowania noclegów w Bieszczadach.